Nic darowane, wszystko pożyczone.Tonę w długach po uszy.Będę zmuszona sobązapłacić za siebie,za życie oddać życie.
Tak to już urządzone,że serce do zwrotui wątroba do zwrotui każdy palec z osobna.
Za późno na zerwanie warunków umowy.Długi będą ściągnięte ze mniewraz ze skórą.